Międzygatunkowa rodzina
Poradnik psiego opiekuna Testy psich rzeczy, usług i miejsc

Biker Set, czyli na rowerze z psem.

 
 
Na polskim rynku mamy do wyboru dwa rodzaje uchwytów do roweru dla psa.

 
 
My używamy tego pierwszego, podstawowego zestawu – Biker Set i o nim będę pisać.
 
Opis producenta:
 
Trixie Biker – Set smycz do roweru umożliwiająca bezpieczny spacer z psem na rowerze. Mocowane za pomocą 2 śrub do rury podsiodłowej. W komplecie znajduje się również smycz z amortyzatorem.
  • dla bezpiecznego prowadzenia psa przy rowerze
  • szybki montaż  / demontaż
  • rowerzysta ma wolne ręce, a pies jest bezpiecznie prowadzony przy rowerze – smycz jest regulowana, by ustalić odpowiednią długość dla psów różnej wielkości
  • amortyzująca smycz pomaga zredukować drgania i szrpnięcia, dzięki czemu rowerzyście łatwiej zachować równowagę
Na opakowaniu Biker Set nie ma ani słowa o ograniczeniach wagowych. Natomiast w szukając informacji o nich w internetach można się totalnie pogubić. Jedni piszą, że wersja podstawowa nie ma ograniczeń, drudzy że jest do 40 kg, a wersja de Luxe jest przedstawiana z jednej strony dla psów średnich i dużych od 25 kg, gdzie indziej znów narzucają ograniczenia do 40 kg. Nie wiem, nie wiem. Ale Bonzo waży 25 kg i dziś go niechcący mocno pociągnęłam przy hamowaniu i drążek urwać się – nie urwał. I nie wygląda na taki, co by był łatwo urywalny.
 
 
Naprawdę łatwo się przykręca i odkręca – do zestawu dołączono wkrętak (jest na zdjęciu), więc nie trzeba szperać po szufladach w poszukiwaniu zaginionego śrubokrętu.
 
Przykręcałam go do składaka i do roweru górskiego – zawsze pasuje jak ulał, bo przyczepia się go pod siodełkiem.
 
Uchwyt należy mocno przymocować. Zawsze staram się dokładnie dokręcić, ale i tak trochę się przekręca – nie wiem, czy to kwestia niedokręcenia czy to uszczelka włożona między uchwyt a pręt siodełka sprawia że się obraca przy pociągnięciu. Tak czy owak w niczym mi to nie przeszkadza, bo dzieje się to sporadycznie, kiedy pies wyrwie do przodu, więc popycham go nogą i wraca na miejsce :)
Przy przypinaniu psa do roweru mamy do wyboru opcję z wypięciem awaryjnym lub bez. Różnica polega na tym, że przy wypięciu awaryjnym w momencie kiedy pies się czegoś wystraszy czy źle obiegnie drzewo, rzep się rozklei od mocnego pociągnięcia.
Bardzo ważne jest, żeby psisko biegało w szelkach – nigdy na kolczatce, łańcuszku zaciskowym czy obroży. Łatwo można zrobić krzywdę – wystarczy chwila nieuwagi, gwałtowne hamowanie i już pies uszkodzony.
Długość trasy, częstotliwość przystanków i tempo należy dostosować do wieku, wielkości i kondycji psa. Podobno pies najmniej się męczy, kiedy biegnie kłusem – wtedy wszystkie partie mięśni pracują równomiernie i wydajnie.
Jeśli chodzi o Bonza to lubi sobie pobiec koło roweru na piaszczystej, leśnej drodze i widać, że sprawia mu to przyjemność. Oczywiście o wiele bardziej zależy mu na swobodnym biegu przy rowerze, ale nie zawsze jest na to miejsce i pora. Biker Set przydaje się bardzo gdy jeździmy po lesie, na ścieżce rowerowej, w drodze do parku czy za miasto.
Mimo kilku okazji, kiedy Bonzo się nagle zatrzymał albo chciał koniecznie dobiec do czegoś, ani razu się nie wywróciłam (a jeżdżę na „sztywno”, bez opcji wypięcia). Wygląda na to, że to naprawdę bezpieczna zabawa.
Więcej o rekreacji z rowerem i psem znajdziecie tutaj:

You Might Also Like...

7 komentarzy

  • Reply
    Psie Wędrówki
    3 września 2012 at 16:59

    fajny zestaw.. ale pani roweru nie ma :(

  • Reply
    Pies w Warszawie
    19 listopada 2012 at 08:30

    na przyszłą wiosnę może się dorobi :)

  • Reply
    Katarama
    21 lipca 2013 at 23:28

    Rower zawsze można pożyczyć :) My skorzystaliśmy z dobrodziejstw znajomych i dzięki temu zaczęliśmy w ogóle rowerową przygodę a w sobotę nawet zaliczyliśmy wyprawę :) http://zapsieniwsieci.blogspot.com/2013/07/rowerowa-sobota.html
    Co prawda profesjonalnego sprzętu nie mamy, ale z hand made’ów też można korzystać :) Jeszcze szelki zmienimy i już w ogóle będzie bomba :)

  • Reply
    Heban the Hovawart
    7 października 2014 at 11:26

    Zosia, używacie jeszcze tego biker setu od trixie? Jak się sprawdza od tamtego czasu?

    • Reply
      Pies w Warszawie
      9 lutego 2015 at 11:30

      A wiesz, nie używamy. Pożyczyłam go znajomej rok temu i nie zdążyłam go odebrać z powrotem :)

  • Reply
    Kasia
    20 czerwca 2016 at 19:58

    Cześć, jedziemy na wakacje z młodą psinką i mam dylemat. Dotąd jeździła ze mną na rowerze w zwykłym koszyku metalowym (z przodu). Oddałam rower do serwisu, odebrałam … i okazało się, że psinka już wyrosła z koszyka (nie będzie jej wygodnie). Docelowo chciałam ją nauczyć biegać ze mną oraz przy rowerze. Zastanawiam się, czy nie jest za małą? Ma 3 miesiące i waży 7,5 kg (to kundelek średniej wielkości, mama jest biglem). Będziemy jeździć po lasach, oczywiście nie są to długie trasy (15 min w każdą stronę) i będę ekstra ostrożna. Jakieś doświadczenie/uwagi? :)

    • Reply
      Gonna
      7 lipca 2016 at 07:56

      Pieski do roweru powinny być co najmniej duże lub średnie. Oczywiście znajdą się też rasy małe np foksteriery ale one mają niesamowite pokłady energii i biego się z nimi gdy już są dorosłe. Ogólnie bieganie nawet z dużymi psami powinniśmy zaczynać koło 1 roku życia psa.

Leave a Reply