Międzygatunkowa rodzina
Przeprowadzka na wieś - zakup siedliska ze starym domem
Budujemy dom Życie na wsi

Jak kupiliśmy stary dom na wsi? Proces i koszty zakupu siedliska

Czym się kierowaliśmy przy wyborze działki? Ile kosztował nas zakup siedliska? Jak wyglądał proces zakupu?

Zakup siedliska i przeprowadzka na wieś chodziła za nami od jakiegoś czasu. W każdy weekend jeździmy na spacery poza miasto, a wolne dni w sezonie spędzamy w domu letniskowym nad rzeką – natura nas woła jasno i klarownie! Korzystając z tego, że prowadzimy własną firmę i nie musimy jeździć do pracy na etat w określonych godzinach, a także czerpiąc z dobrodziejstwa cyfrowego nomadyzmu, zdecydowaliśmy się przenieść do domu z ogrodem zamiast kupować większe mieszkanie. Aktualnie mieszkamy z dwoma psami w kawalerce z ogródkiem i brakuje nam miejsca do życia. No i wiecie, tak pod koniec dnia to koronnym argumentem był komfort naszych psów – dom z ogrodem dla nich to nie w kij dmuchał :)

W styczniu 2017 roku zaczęła się nasza nowa przygoda – kupiliśmy siedlisko niedaleko Warszawy i rozpoczęliśmy projekt przeprowadzki.

6 powodów do przeprowadzki na wieś

W poszukiwaniu taniej ziemi

Początkowo planowaliśmy kupić ziemię za 35 – 40 tys. Podczas przeglądania ofert okazało się jednak, że grunt w pobliżu Warszawy dostępny w tej cenie to zaledwie „tysiączek” o wyglądzie patelni. Do tego dochodziła konieczność wybudowania domu – jeszcze wtedy myśleliśmy o budowie tradycyjnego domu, co po obejrzeniu kilku sezonów „Usterki” jawiło się jako wcielone zło. Zmieniliśmy wyobrażenia i zaczęliśmy rozglądać się za zadrzewionym siedliskiem z domem do remontu.

Na tropie siedliska na sprzedaż

Początkowo szukaliśmy domu murowanego do remontu, bo tanio i cegła jawiła nam się jako trwały budulec. Znaleźliśmy ofertę atrakcyjną cenowo wraz z murowanym, czteroizbowym domem. Pojechaliśmy obejrzeć dom – zachowany był w świetnym stanie, wykonany z klimatycznej, czerwonej cegły. W środku znajdował się oryginalny piec chlebowy. Odległość od Warszawy była spora (80 km), działka znajdowała się nieopodal Wyszkowa, ale mimo to byliśmy zdecydowani i zaczęliśmy organizować pieniądze.

Stary dom murowany koło Wyszkowa

Pierwszy oglądany dom koło Wyszkowa

Niedługo potem, w rocznicę naszego ślubu Kuba siedząc na kanapie z komputerem nagle pobladł. Okazało się, że ogłoszenie zniknęło – ktoś kupił „nasz” dom. Kuba kilka dni chodził z nosem na kwintę. Ale otrząsnęliśmy się, jak to my, dość szybko i znaleźliśmy w sieci jeszcze lepsze ogłoszenie!

I oto doznaliśmy objawienia: siedlisko ze starym domem zlokalizowane ok. 50 km od Warszawy, w odległości 40 minut jazdy samochodem. 40 minut – tyle zajmuje mi dotarcie z Żerania na Mokotów komunikacją miejską. Dom drewniany (a może to się wyremontuje?) w genialnej lokalizacji, 100 m od rzeki Wkry. Okolica jest tak urokliwa, jak tylko można sobie wyobrazić – kształtem przypomina nieco równinną sawannę poprzetykaną pagórami porośniętymi lasami. Tu się czuje dobrą energię. Oto zdjęcie z ogłoszenia:

dom wolnostojący w siedlisku na sprzedaż

Treść ogłoszenia:

Fantastycznie zlokalizowane siedlisko w okolicy działek rekreacyjnych, lasów, 100m od rzeki Wkry. Dom z 1959roku, budowany z grubego bala. Na podłodze są deski w bardzo dobrym stanie, okna drewniane. Do zamieszkania jest pokój z kuchnią i wiatrołap. Pozostała część domu, z piecem kaflowym i piecem do wypieku chleba jest do generalnego remontu. Woda i prąd. W domu nie ma łazienki i ogrzewania. Dotychczas ogrzewany był tzw. kozą. Poza domem mieszkalnym na działce jest jeszcze budynek gospodarczy z kamienia i gliny – w dobrym stanie. Bardzo atrakcyjna, unikalna lokalizacja, siedlisko o charakterze skansenu. Polecam

Nie czekaliśmy więcej i umówiliśmy się na spotkanie. Przyjechaliśmy na oględziny i zakochaliśmy się w działce – naprawdę nie widzieliśmy w tej cenie piękniejszej okolicy w żadnym ogłoszeniu, a na żywo wrażenie było jeszcze lepsze. Teraz pozostało nam przeprowadzić test ultimate – odwiedzić to miejsce z psami, by przekonać się jak będą wyglądały nasze codzienne spacery.

Dobra okolica spacerowa

Nasze siedlisko musi mieć dobre okolice spacerowe dla nas i naszych psów. Bez tego ani rusz! Często jeździmy z psami na spacery poza miasto, więc wiemy czego szukamy. Dobre, czyli spokojne, z małym natężeniem ruchu, w spokojnej okolicy, najlepiej z kilkoma opcjami ścieżek do wyboru, żeby móc wyminąć inne osoby bez zapinania psów co i rusz na smycz lub odwoływania. Test spaceru został zaliczony śpiewająco przez nasz czworonożnych testerów! Okazało się, że wokół nas rozciągają się bardzo fajne tereny spacerowe – jest mało ludzi, drogi są wyłącznie piaszczyste, przy głównej dróżce płynie strumyk, w najbliższej okolicy tworzą się okresowe sadzawki, gdzie można schłodzić łapy i napić się wody, a na spacer zamiast iść główną drogą, można ruszyć na przełaj przez zagajniki i pola nie spotykając dosłownie nikogo. Raj na ziemi!

Zdjęcie z pierwszego spaceru po okolicy w styczniu 2017:

Zakup siedliska - dom z ogrodem dla psa

Pół roku później okolica zazieleniła się i zrobiło się jeszcze piękniej:

Przeprowadzka na wieś - zakup siedliska ze starym domem

Remontować stary dom czy budować nowy – oto jest pytanie?

Działkę kupowaliśmy wraz z „domem do remontu”. Po bliższych oględzinach okazało się jednak, że „remont” to mało powiedziane. Nawet poważna przebudowa mogłaby okazać się niewystarczająca. Wykorzystaliśmy ten argument do obniżenia ceny zakupu.

Jak kupiliśmy stary drewniany dom - blog

Z racji tego, że zależy nam na czasie z przeprowadzką i nie mamy miliona monet, zdecydowaliśmy się wybudować nowy dom w konstrukcji szkieletowej. Na rynku znajduje się kilkanaście firm budujących domy jednorodzinne w konstrukcji szkieletowej – długo przeglądaliśmy oferty, aż zdecydowaliśmy się na firmę, w której architekt jest zarazem wykonawcą, dzięki czemu budowę domu do stanu deweloperskiego zamkniętego ogarnia jedna firma. Uf, wizja ogarniania osobno pana Wieśka od elektryki, pana Zdziśka od hydrauliki i pana Józka od … już sama nie wiem czego, odeszła w siną dal!

Tani dom w cenie kawalerki

Cena stawianego przez nas domu jest niższa niż wartość naszej kawalerki w stolicy. Wybraliśmy minimalistyczny projekt o powierzchni 77 m2, który w zupełności wystarczy nam na najbliższe lata. W dodatku jest to dom z prefabrykatów, więc czas budowy zamknie się maksymalnie w 2 miesiącach. Kiedyś wydawało mi się, że do budowy domu trzeba być obrzydliwie bogatym (znaczy się mieć co najmniej pół miliona), więc nawet do głowy mi nie przychodziło, że mogłabym w najbliższym czasie przenieść się na wieś do nowego domu. A jednak są domy tańsze od kawalerek w Warszawie! Myślę, że ta wiadomość ucieszy wiele osób, które marzą o przysłowiowym domku na wsi. Zobacz jak wygląda projekt naszego domu: Mały dom w stylu nowoczesnej stodoły

Jak kupić siedlisko - młode małżeństwo wyprowadza się na wieś

Problemy z biurokracją przy budowie domu

Niestety nie obyło się bez niespodzianek. Na podstawie napotkanych przeciwności moglibyśmy napisać już poradnik o tym na co zwrócić uwagę przy zakupie siedliska. Póki człowiek nie kupuje ziemi na wsi, to nie wie jakie przeciwności mogą pojawić się na jego drodze. Dość powiedzieć, że od czasu zakupu ziemi, dwukrotnie pojawiła się wizja rozwiązania sprawy w sądzie. Za każdym razem mieliśmy masę szczęścia i rzeczy układały się pomyślnie. Jednym z największych wyzwań jest fakt, że już po zakupie domu dowiedzieliśmy się, że działka leży na terenie Obszaru Chronionego Krajobrazu. Problemy z budową – 3, 2, 1, start!

Podsumowanie

Tak jak podejrzewaliście, to nie było takie hop-siup, żeby kupić siedlisko. Największym wyzwaniem było zebranie funduszy. Wcale nie mieliśmy wolnych 100 tysięcy na koncie, więc rozpoczęliśmy proces rzeźbienia hajsu. Wyłożyliśmy na stół oszczędności, zadłużyliśmy się u rodziny, podnieśliśmy linię kredytową i wyczyściliśmy karty kredytowe.

Inwestycja w zakup siedliska wraz ze starym domem kosztowała nas ok. 90 tysięcy złotych zamiast 130 tysięcy (cena z ogłoszenia). Za tą kwotę weszliśmy w posiadanie 4433 metrów kwadratowych, 3 budynków gospodarczych i 1 mieszkalnego. Ten przybytek znajduje się ok. 30 minut jazdy samochodem od Łomianek. Na naszej działce znajduje się starodrzew w postaci 3 wierzb płaczących – są tak pokaźnych rozmiarów, że nie jestem nawet w stanie objąć ich rękoma. Poza nimi, znajduje się tu kilka innych drzew, które rosną tu od lat. Klimat działki, urok okolicy, brak asfaltu, brak sąsiadów, a zarazem bliskość rzeki i stolicy są dla nas bezcenne i totalnie nie możemy się już doczekać kiedy się przeprowadzimy. Znamy datę rozpoczęcia budowy – ruszamy 1 listopada 2018 roku. Trzymajcie kciuki!

You Might Also Like...

3 komentarze

  • Reply
    PannaPollyannaa
    26 marca 2018 at 07:58

    Gratulacje! To brzmi bardzo, bardzo dobrze :)

  • Reply
    Aneta Kowalewska
    26 marca 2018 at 08:19

    Wow wszystko w końcu do przodu. Fajnie że stawianie domu nie będzie trwało latami 😊 Powodzenia dalej!

  • Reply
    Budujemy mały dom w cenie kawalerki - opis projektu i nasze plany
    6 maja 2018 at 16:51

    […] Ziemia kupiona, umowa na postawienie jednorodzinnego małego domu całorocznego w konstrukcji drewnianej podpisana – klamka zapadła, budujemy mały dom na wsi! […]

Leave a Reply